Gleisdreieck

Nadieżda Zalshupinoy

Jak zrobić z życiem ekscentryczny,
Że każdy dzień za niewielką opłatą
Najmem ponad rykiem poddaszu otchłań
Potsdam spešaŝemu słońca?

Kładzie róża z rezedy
Wirowy na koszu mili,
Gdzie semafory argumentując piękno
Z dalyu śniegu, zapachu benzyny.

W rękach dachów, w rurach, w nedotroh
nie zmierzch, – kredki do makijażu.
Nie uciekając od ciemności, metro
Bryła krzywi leci na skrzydłach dymu.

30 styczeń 1923

Oceniać:
( Brak oceny )
Podziel się z przyjaciółmi:
Borys Pasternak
Dodaj komentarz