głód

1

We śnie, to zachwycali, kobieta,
A jeśli twój sen był naprawdę straszny,
Był tam, Gdzie, Spata pasły
STUC, kroczącego cisza.
Wtedy masz ponad trzydziestu królestw stąd,
Gdzie Piekło Dantego stał zamieszkany,
Gdzie jest królestwo zmarłych była krawędź,
jęczeć, położy do łóżka.

2

Bójcie się mnie jako kryzhaka,
Trzymaj się jak zarazy mongolskiego,
Jestem krawędź noc kurtka
Zaniepokojony tych linii głodu.
Ubieram się rano nie otrzymuje,
Fenolowy nie splesnul czasowniki,
I kopnął w drzwi nie jest atrament,
Kto pisał o głodzie.
Co to męka bez nazwy,
Musiałbym wiedzieć wcześniej,
Ale szukałem dla nich, i pieczęć
Wstyd, że wysiłki.

1922

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Boris Pasternak
Dodaj komentarz