Zarysy fantazji “Wiersz z pośrednikami”

1

* * *
Przez cały głos narracji
Byłem studentem Jedynka, narrator żonaty,
Jako podróżującego kapelusz plaży do centrum handlowego,
Błysnęło i błysnął,
I przy kominku trzask
trzepotanie lina
w przepłynął.
A przede pryadalo, i grzbiety zagotowuje
Byłem studentem Jedynka, narrator żonaty.

I część historii, Byłem studentem Jedynka,
narrator żonaty; migotanie głos,
Jak bieganie kapelusz z molo oka
On ukrywa się i zmusił dół do czarnych dziur
społeczności Letevshyh, wpatrując mad
Hosanna bez graniczna i spienione, Śpiewał i spalone.

Jakby tapicerowane czarną tkaniną
katedra sklepienia, i tylko jeden
Corner podsycana wielkie marzenia
Zalegającą arkusze luciferous.

Jakby morza, szybki przymierze,
Na śmierć Biblii pienisty światła
obalenie, i pobity arkusze psalmy,
I gotowane strun, wieloryby oddychać.

Niebo zapłakał nad morzem, niego
strona Rozwiń, gdzie po raz szósty
Uszczelnienie siódmego łamaniu uszczelnienia,
Cały sens Jego chwały, wrzenie, sulamifi.

I kret pewnego morza (fale przybrzeżne
Miasto w ciemnej rebeliantów barykady)
Pobiegłem głos, straszny, jak walka
Godziny na odległej stacji ratowniczej.

Byłem studentem Jedynka, To był głos
Kiedy wszystko zostało wykopane, całą wieczność, roztargniony,
Uśmiechając całej twarzy, jak skała,
I mokre od łez, jako maska ​​Basseinaya,
myślał: “mój boże!
Gdzie była rana
ta plątanina
Aby nadrobić zaległości z moim bratem szlochem?

ja
splendor gorycz,
W pucharach końcowych
serce rażący, Nie piję?
Jak bez łez,
Jak bez szemrania, cicho
spalanie rozebrany
szemranie, żółć i łzy?
Albo mój duch, jako modlitewnika,
Zło rany nie słyszał,
Przy brzegu wyznaczonego
Tablica luteranie.
Służy im smutek pulpit,
Katalog i
Życie boli marynowane
Ciało moich wierszy?”

2

1

Kochałem też. i archipelag
jaśmin sprayu, z brezgu, pomiędzy drugą,
w polach, gdzie nawet w ciemności, przepiórka
poświata, zarówno w gardle ból gardła,
I uderzył nocy nazwę anioł,
I w ogniu konwalii wbił oczy.
………………
Jako ręki skąpca
Tułów włosy,
Blondyn tysiące angielskich gwinei.

2

ziemia obudził, Jak Ganges
……………
……………
……………
……………
……………
……………
……………
……………

3

……………
……………
……………

Nie jestem na tym samym spanie na piasku,
Jak o snem zmęczonych dzieci,
szeptane kasztany, i wali w skroniach,
A ja nie wiem, gdzie mogę umieścić je.

Porównuje on mieliźnie chmielu tranquility,
Na pasku piasku, nahlotavsheysya chalenyy
I Tina nosivshihsya morskie tydzień…
Często wydawało, Brak uszy,
W świecie, takich zatish!
Zatish wrak,
Często wydawało, zwariowany.

chmury, jak ruin Cyrku,
podgrzać. Razmozhzheno
Na dnie jaskiń głuchy.
Champing zadowoleniem i dobrze
Blizny fali raskvashennoy.

Pastwiska mile bagatelizuje,
Zamykasz oczy;
Jako spokojny Fruited!
Jak to wylewa ciche!

Pochyla w owocach dojrzałych Bay,
sól cyny!
fale, jak gałęzie. gorąca jesień.
śliwki Shelest nalivshihsya.
sól cyny!
Sleepy krople popołudnie chelnye.
śpi ciepło.
Boże mój! Skąd, neprobudnый,
W tym padole
można spać?
Plac siano,
gołębie, cudzołóstwo.
Czerwony koń cygański złodziej,
atrament broda, Palatka
Dławiki chciwy incensed
Flared siano.
Bez gorączki i Shipu
siano ploitsya,
Słowa nie plotka.
Senny obserwując tłum,
Jak chwyta Rye Gorbushka,
Palce w soli,
Lush ogień he.

wije siano,
Jak otryasaet z brodami
Okruchy i popiół.
Niska rozciągliwość Spīķeri.
Pochwy i hantle.
Kurz i plewy.
Clank nie słyszy
Mijając wagonów.
to pole
mysz ciągnie, wiatr
Od strajku gorzelni
gorący zgaga,
chodnik
Płaskie stajnie gnić,
malować, owies i mochoyu.
Otwierasz oczy.
Tosch wilczomlecz.
Pryschet ziarenka piasku czajka.
jaszczurka, mimochodem.
Penno luschitsya medley puchnąć
Chrząstka piersi.
Jest tak głęboko.
Tak łatwo się utopić.
Splash to, ten powitalny, plusk…
Jak docierania skale;
jak spodek
Wnętrze obrzeża.
puchnąć.
ciepło.
skoki ciepło,
piec,
Płynie w trzech strumieni.
piec
Indie
Soloneet ogień.
Zmarłych
korek
Prisohla
smród.
i, w uszach nurka,
W wiązarki wody balastowe
Gruzimyh drony; wyrażenie
Zibi: muzyka, muza
nie da. nie zdradzi. nie da.
przygasa, skwarek,
Ikra.

Dzień był ostry,
Marburg, ciepło,
wieczory, jak piór Drop,
Miasto zostało rozjaśnione cafe,
i niskiego, Firebird, pożar w piwnicy
rzucanie, poleciał los,
Gorący strumień nikiel
Oślepiający kawa kapała.
W parku w buszu oczach though vykoli,
Ale park oświetlony szkła
księżyc, ledenevshey w szklance,
I łóżka w miseczkach wyciszony.
…………..

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Boris Pasternak
Dodaj komentarz