wiatr (1953 g)

skończyło, a ty żyjesz.
A wiatr, narzekania i płacz,
Wstrząsa las, dając.
Nie każda sosna osobno,
W pełni wszystkie drzewa
Z całym nieskończonym dalyu,
Jak żaglowe ciała
Na powierzchni zatoki statku.
I to nie z brawury
Lub niecelowe wściekłość,
I znaleźć słowa w udręce
Jesteś za kołysankę.

Oceń to:
( 1 oszacowanie, średni 2 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Borys Pasternak
Zostaw odpowiedź